Unikanie czekolady
Unikanie czekolady (a w szczególności tej ciemnej, z wysoką zawartością czystego kakao) bywa największym koszmarem i ciosem dla "słodyczożerców". Z medycznego ujęcia, dla zwieracza dolnego (LES), czekolada jawi się jako farmakologiczna "bomba biologiczna" zdolna storpedować (rozluźnić) wpust ze skrajną agresją i na wielu płaszczyznach niemal jednocześnie.
Winne są trzy potężne cząsteczki zawarte w masie kakaowej. Po pierwsze, metyloksantyny (a główny winowajca to potężna substancja zwana Teobrominą, będąca siostrą kofeiny) – bezwzględnie wiotczą (rozszerzają) mięśnie gładkie, sprawiając, że mocny korek na dole przełyku zaczyna ulegać osłabieniu. Po drugie, czekolada często obfituje w tłuszcze stymulujące kwas i wydłużające przebywanie miazgi w dnie w okolicach trzewi. Po trzecie, samo ziarno (często po skomplikowanej fermentacji masowej) silnie drażni chemicznie chemoreceptory przełyku z racji obecności licznych kwasów fenolowych, co skutkuje nie tyle powrotem kwasu, co kłującym poczuciem palenia od samych oparów (NERD).
Złote standardy eliminacji po-kakowego refluksu:
- Krok 1 (Błąd tabliczek "Zdrowych" ciemnych!): Istnieje mit "zdrowej, 80-90% ciemnej gorzkiej czekolady fit". Dla zdrowia mózgu? Znakomita. Dla zgagi? Im więcej procent kakao, tym więcej trującej teobrominy i pewny atak bólu o północy. Gorzka czekolada to dla GERDowca absolutny szatan w porównaniu do bardzo mlecznych (słabszych stężeń) "czekoladek".
- Krok 2 (Uwaga na desery typu Nutella): Masy orzechowo-kakaowe łączą w sobie ogromną dawkę relaksującego kakao ze stertą najgorszego (często utwardzonego palmowego) tłuszczu. Taka kompilacja unieruchamia opróżnianie jelit na dobre 6 godzin (pozostając zalegającą papką).
- Krok 3 (Alternatywy Karobowe): Jeśli nie potrafisz żyć bez "czekoladowego" smaku owsianki lub mleka, używaj tzw. Karobu (mączki chleba świętojańskiego). Jest w 100% naturalnie bez-kofeinowy, nie zawiera teobrominy i wybitnie "ściąga", mając profil obojętny. Zastąp kakao w kuchni proszkiem z karobu!
Podstawa naukowa
Medyczna klasyfikacja czekolady jako Trigger-Diet (Pokarm Wyzwalający):
- Czekolada stanowi obok mięty pieprzowej i cebuli absolutny "złoty środek klasyfikacyjny" w większości wytycznych m.in. AGA, skorelowany na bazie potężnych dowodów bezpośrednich manometrycznych, potwierdzających, że związki chemiczne ksantyn w ziarnie (theobromine induced relaxation) ostro redukują tak zwany resting pressure w zwieraczu tuż przed wywołaniem ogromnego, bezbronnego TLESR.
Komentarze (0)
Chcesz dodać komentarz?
Zaloguj się lub załóż darmowe konto, aby podzielić się swoim doświadczeniem z innymi.